Kilka słów o mnie

Witajcie! Jestem Dorian i chętnie przedstawię Wam mój patent na zatrzymanie czasu. Życie nauczyło mnie szacunku do chwili, a ten szacunek przelewam na pracę z aparatem fotograficznym. Ujmuje mnie prawdziwość, intryguje odwaga w okazywaniu uczuć, a osiągnięty cel – motywuje do dalszego działania.

Fotograf ślubny Rzeszów Dorian Kapiszewski

Fotograf ślubny Rzeszów

Obecnie mieszkam w okolicach miasta Rzeszów. Mam rodzinę, która stanowi fundament całej mojej działalności. Uważam, że człowiek szczęśliwy jest w stanie tworzyć rzeczy magiczne, a ja za takiego się uważam.

Prywatnie lubię aktywnie spędzać czas wolny. Wraz z żoną uwielbiamy odwiedzać różne ciekawe miejsca, ale najczęściej wracamy do Włoch. Włoskie jedzenie, klimat, krajobrazy i architektura to coś, czym się zawsze zachwycamy, a każdy wyjazd, to głowa pełna nowych inspiracji.

Oprócz wyjazdów, lubię dobre kino. Każdy film analizuję pod kątem zdjęciowym i storytellingowym.

moja filozofia

Przeszedłem raczej wszystkie etapy w fotografowaniu – od przyrody, przez zdjęcia z podróży po pierwsze poważne zlecenia. W fotografii ślubnej czuję się jak ryba w wodzie, to tutaj odnalazłem emocje, których na próżno jest szukać gdziekolwiek indziej.

To, co oprócz fotografii mnie napędza to moja rodzina i podróże. Nie jest dla mnie problemem podróż na rowerze do Budapesztu, a każda wyprawa na drugi koniec świata wraz z moją żoną i dwiema córkami pomaga mi w odnalezieniu balansu, którego tak bardzo brakuje w życiu codziennym.

Nabywając doświadczenia przez te ostatnie lata wiem, jak ważne są uczucia i emocje.To one nas określają i właśnie to chcemy sobie przypomnieć za 10-20-50 lat. W mojej pracy zwracam uwagę na każdą uronioną łzę, na każdy gest miłości oraz spojrzenie warte milion dolarów. Cały czas powtarzam sobie w głowie, że robię zdjęcia dla ludzi

W naszym wspólnym projekcie szczególną uwagę poświęcam Wam, Drodzy przyszli Nowożeńcy – to oczywiste. Jestem jednak zdania, że bohaterowie drugiego planu stanowią tło idealne, bez nich reportaż ślubny byłby jak sernik bez sera, Flip bez Flapa czy ptasie mleczko bez czekolady. Tego dnia wraz ze swoimi Gośćmi tworzycie własny świat, a ja mogę dziękować, że widzę go jako jeden z pierwszych.

gdzie teraz?

sprawdź wolne terminy

Napisz
Zadzwoń